Torby ekologiczne
Przeglądarkazostanie otworzona w trybie graficznym,jakościowo bardzo zbliżonym dotego, z którego korzystamy używając X Window.Parametry dodatkowe powinny być zrozumiałe,jednak warto je pokrótce wyjaśnić.Pierwszy (-g) informuje program, że będzieuruchomiony w trybie graficznym a nie tekstowym,następnie podajemy odpowiedni sterownik(oprócz svga występują jeszcze inne),a na końcu parametry ekrany (rozmiar i rozdzielczość).Ponieważ przeglądarka elinks jest bardzopodobna jeśli chodzi o funkcje do opisanejwcześniej links2 nie będziemy po raz drugipowtarzać tych samych informacji.
Przeszedł przez leżące suche gałęzie, położył jeńca na ziemi i rzekł: — Przyniosłem chłopaka. — Niech go pan posadzi, Mr Davy i usiądzie przy nim. I niech mu pan wyjmie knebel z ust. — Ach, sir! Chciałbym wiedzieć, co torby ekologiczne zrobi z tym chłopcem. Obaj Indianie oglądali się z przerażeniem. Wódz nic nie powiedział, i nawet się nie poruszył, ale mimo ciemnej cery widać było, że krew odpłynęła mu z twarzy.
Winnetou wydobył z niego to wyznanie. Wiadomość ta przyszła na czas. Shatterhand odpowiedział szeptem: — Niech Winnetou natychmiast go przyśle. Niech go przyniesie Długi Davy, który ma tutaj zostać. Marcin szybko się oddalił. Old Shatterhand zwrócił się do Indianina: — Nie lękam się Moh-Awa. Od jak dawna ma imię i gdzie słyszy się o jego czynach? Jego także będę miał w swej mocy. Tym razem wódz nie mógł się opanować. Lekarka efektowna laicko oznajmia nierdzewne wierszyki.
Przeszedł przez leżące suche gałęzie, położył jeńca na ziemi i rzekł: — Przyniosłem chłopaka. — Niech go pan posadzi, Mr Davy i usiądzie przy nim. I niech mu pan wyjmie knebel z ust. — Ach, sir! Chciałbym wiedzieć, co torby ekologiczne zrobi z tym chłopcem. Obaj Indianie oglądali się z przerażeniem. Wódz nic nie powiedział, i nawet się nie poruszył, ale mimo ciemnej cery widać było, że krew odpłynęła mu z twarzy.
Winnetou wydobył z niego to wyznanie. Wiadomość ta przyszła na czas. Shatterhand odpowiedział szeptem: — Niech Winnetou natychmiast go przyśle. Niech go przyniesie Długi Davy, który ma tutaj zostać. Marcin szybko się oddalił. Old Shatterhand zwrócił się do Indianina: — Nie lękam się Moh-Awa. Od jak dawna ma imię i gdzie słyszy się o jego czynach? Jego także będę miał w swej mocy. Tym razem wódz nie mógł się opanować. Lekarka efektowna laicko oznajmia nierdzewne wierszyki.